Wyjazdy narciarskie - Wyjazdy narciarskie to sensacyjne imprezki w Zakopciu

To gdzie w czasie najbliższego sylwestra pojadę na narty, zależy od kasy. Moje najbardziej udane Wyjazdy narciarskie to oczywiście Predazzo. Niewielkie kościoły ze starą często jeszcze średniowieczną architekturą są dla mnie kulturalną odskocznią od nowoczesnych stacji narciarskich. Jak nie będzie kasy, to zawitam do Wierchomli. Ferie zimowe są za krótkie, aby do końca pojeździć na nartach. Wyjazdy narciarskie rezerwuję najczęściej, blisko pół roku wcześniej. Potem przygotowuję się kondycyjnie do śnieżnego szaleństwa. Nie mam czasu na inne weekendowe wyjazdy, dlatego jadę na 2 tygodnie do Szwajcarii. Chyba nie może być lepszy patent, na zimowe spędzanie czasu. Tylko Wyjazdy narciarskie są godne, aby zajmować mój cenny czas. Od niedawna, gdy kupiłem nowego passata, jeżdę własnym samochodem do Sölden - Ötztal. Wcześniejsza jazda pociągiem do Katowic i potem przesiadka na autobus do Szczyrku była nieporozumieniem. Wypoczynek w górach jest moim najczęściej pożądanym sposobem spędzania wczasów. Latem zaliczam,najbardziej widokowe wierzchołki, a zimę przeznaczam na Wyjazdy narciarskie. Z wielu naszych polskich miejsc najczęściej wybierałem Szczyrk. Obecnie, mając nowego golfa i więcej czasu zaliczamy Alpy. Czas w drodze ispędzony w pociągu jest niestety niewykorzystany. Obecnie już wszelkie Wyjazdy narciarskie planuje samolotem, albo gdzieś blisko np. gdzieś koło Kielc. Taka jazda jak wcześniej do Szklarskiej Poręby nie wchodzi już w grę. Autostrady na Słowacji, też już mamy z głowy.
Inne publikacje:


Bałtyk Rewal