Karpacz - Ferie zimowe

Od kilku lat mój syn jeździ na ferie zimowe do Karpacza. Jak pojechał raz tak nie chce słyszeć o innym miejscu. Miejscowość jest urocza, a organizatorzy potrafią wypełnić dzieciom czas. Piesze wycieczki po Karpaczu, zwiedzanie najciekawszych miejsc. Każdego dnia robili coś innego. Strasznie wychwalał Muzeum Zabawek- raj dla dzieci, tyle zabawek w jednym miejscu. Widział skocznię Orlinek, dwa wodospady, Świątynię Wang. Była też wycieczka po Kotlinie Jeleniogórskiej. Piesza wycieczka na Śnieżkę z przewodnikiem. Western City to robi na dzieciach piorunujące wrażenie. Opowiadał, że czuł się jakby grał w filmie o kowbojach. Nauczył się jeździć na nartach pod nadzorem instruktora Polskiego Związku Narciarskiego i jeździ każdej zimy. ZwiedziłKarpacz wzdłuż i wszerz oraz okolice i niesamowite jest to, że tak związał się z tym miejscem. Właściwie to bardzo się cieszę, że mój syn ma swoje ulubione miejsce i nigdy nie ma problemu z wyborem wyjazdu na ferie. Ostatnio nawet zaproponował żeby pojechać na Zielona Szkołę, oczywiście miałby to być Karpacz. Długo nie musiałam myśleć, ponieważ to świetny pomysł, i ja z mężem mogłabym w tym czasie pojechać. Jak ktoś ma wysłać swoje dziecko na ferie to gorąco polecam Karpacz.
Inne publikacje:


Bałtyk Rewal